wtorek, 19 września 2017

Atopowe Zapalenie Skóry - to nie jest zaraźliwe!

Gdy wyciągałam dzisiaj HaNutę z kąpieli, uderzyła mnie myśl, że już dawno nie musiałam skupiać się na stanie jej skóry. Jeśli czytasz mnie od jakiegoś czasu, to zapewne kojarzysz, że Pierworodna cierpli na atopowe zapalenie skóry. Jesień rozpanoszyła się za oknem już niemal na całego, a dla nas oznacza to między innymi nasilenie problemów z AZS.

Problemy skórne budzą zazwyczaj obawy wśród ludzi, np. czy dana choroba jest zaraźliwa. Jeszcze dwa lata temu w okresie jesienno-zimowym atopowe zapalenie skóry atakowało Hanię nie tylko na nogach, rękach lub brzuchu. Te części ciała podczas wyjść dało się zasłonić ubraniem. Suche, czerwone plamy rozlewały jej się również na twarzy. Jednym z objawów AZS jest świąd, więc Młoda drapała się praktycznie bez przerwy. Widzisz ten wzrok mijających nas osób? Współczucie, żal, ale też strach w oczach. A może to dziecko zaraża. Lepiej do niego nie podchodzić. Dziwnie wygląda.

Dlatego dzisiaj chcę się rozprawić z mitami i odpowiedzieć na kilka najczęściej zadawanych pytań, z którymi się spotkałam.

Czy AZS można się zarazić?

Nie, nie można. Jest to choroba alergiczna, jednak na jej nasilenie mają również wpływ czynniki genetyczne, odpornościowe i środowiskowe. Zwiększenie plam może spowodować np. silny stres. Dla dziecka może być to nowe środowisko, np. przedszkolne, ale także jednorazowe wydarzenie, jak wizyta u dentysty.

Skąd się bierze AZS?

Jak wspomniałam wcześniej na rozwój AZS może mieć wpływ wiele czynników, ale genetyka ma tutaj duże znaczenie. Dzieci dziedziczą skłonność do alergii. W przypadku, gdy jedno z rodziców ma alergię ryzyko wynosi 30%, gdy oboje rodzice są alergikami wzrasta do 75%. 

Czy AZS może ustąpić?

Lekarze uznają atopowe zapalenie skóry za chorobę nieuleczalną. Możliwe jest jednak doprowadzenie do remisji. Jak poinformowano nas podczas jednej z wizyt, duża grupa pacjentów zauważa olbrzymią poprawę około 7.-8. roku życia. Nikt jednak nie da gwarancji, że dolegliwości nie powrócą. Co gorsza mogą zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie, gdy już zapomnimy o chorobie. 

Czy AZS można leczyć inaczej niż tylko lekami?

Lekarze zalecają również konsultacje psychologiczne, ponieważ świąd towarzyszący chorobie wpływa źle nie tylko na kondycję skóry, ale także na psychikę chorego i jego codzienne funkcjonowanie. Ważne jest to również, gdy choruje małe dziecko, ponieważ ciężko mu zrozumieć, że nie należy się drapać. Chory wpada w błędne koło „świąd – drapanie – rozdrapywanie ran – bolące miejsca – strupy/żywe rany”. Uwierz mi, nie doświadczyłam nic straszniejszego niż moja córka rozdrapująca sobie ręce do krwi. Miała naprawdę dużo szczęście, że nie został po tym żaden ślad. 

Jak widzisz atopowe zapalenie skóry to trudna i nieprzewidywalna choroba. U HaNuty jej objawy nasilają się w okresie jesienno-zimowym, gdy powietrze w pomieszczeniach ogrzewane jest przez kaloryfery. Powietrze traci wilgotność, szybciej traci ją również nasza skóra. Odczuwamy to my, ludzie zdrowi, a co dopiero atopicy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz